Olej kokosowy do golenia

Istnieją setki zastosowań dla oleju kokosowego. W tym poście chciałam jednak opowiedzieć wam tylko o jednym, ale za to o takim który totalnie skradł moje serce.

olej kokosowy 5

Golenie nóg zawsze było dla mnie zmorą. Moje ciemne i mocne włosy, rosnące w ekspresowym tempie po zgoleniu zostawiały na skórze czarne kropki. Dlatego przynajmniej w okresie lata starałam się unikać maszynki i usuwać włosy razem z cebulkami, depilatorem lub woskiem. Metody te są jednak czasochłonne i bolesne, a efekt nigdy nie był dla mnie zadowalający. W zimę na ogół wracałam do golenia. Jednak wrażliwa i przesuszona w tym okresie skóra nie chciała współpracować, pojawiały się krostkami i pieczenie. Nigdy też nie byłam fanką pianek i kremów. Miałam wrażenie, że jeszcze bardziej przesuszają moją skórę, a ich skład mnie lekko niepokoił. Zazwyczaj do golenia używałam odżywek do włosów, jednak ich działanie też nie powalało. Moje męki trwały do czasu aż popularne stało się olejowanie włosów i wszystkie odżywki pod prysznicem zastąpiłam olejem kokosowym. Wtedy też, trochę z konieczności musiałam zastąpić nim swój dotychczasowy środek do golenia. Od pierwszego użycia oleju wiedziałam, że już nigdy nie chcę używać niczego innego. Nogi były niesamowicie gładkie, skóra nawilżona i bez podrażnień. Obecnie używam maszynki przez cały rok, a włoski jakby zjaśniały i wolniej rosną.

olej kokosowy 3

Dlaczego uwielbiam golić nogi olejem kokosowym:

  • Jest bezpieczny dla skóry (i środowiska). Skóra jest naszym największym organem i to co trafia na jej powierzchnię, często przenika też do wewnątrz.
  • Jest stosunkowo niedrogi, w porównaniu do innych produktów do depilacji.
  • Zastępuje balsam do ciała.  Po goleniu, nogi wciąż są pokryte filmem z oleju co dodatkowo nawilża.
  • Ma właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne. Minimalizuje podrażnienia i zapobiega infekcjom.
  • Nierafinowany pięknie pachnie.
  • Chroni ostrze maszynki, przez co ta starcza na dłużej.
  • Mam wrażenie, że spowalnia odrastanie włosków.
  • Golenie jest szybkie, delikatne i przyjemne.

olej kokosowy 6

Jak golę nogi olejem kokosowym:

  • Nogi golę pod koniec kąpieli lub prysznicu. Ciepła woda pozwala mieszkom włosowym się otworzyć przez co maszynka dociera głębiej.
  • Wcieram równomiernie niewielką ilość oleju. Wolę kiedy olej ma stałą konsystencję, rozgrzewam go wtedy delikatnie w palcach i wmasowuję w nogę.
  • Nogi golę ostrą maszynką, po czy spłukuję je wodą. 
  • Na nieosuszoną skórę nakładam dodatkową porcję oleju, jeśli nogi potrzebują dodatkowego nawilżenia.
  • Dla dodatkowej gładkości używam peelingu. Raz w tygodniu stosuję peeling kokosowo-cukrowo-cytrynowy (d.i.y.).

Jakie są wasze ulubione zastosowania oleju kokosowego?

Używałyście go do golenia? Jakie są wasze opinie?

With love and peace,

A. 

You may also like